Tak więc słuchając się tych motywujących obrazków ruszcie się wszyscy! <3Jeśli chodzi o moje odchudzanie to właśnie przeszłam na dietę "paleo". To nie jest w żadnym razie kolejna głodówka! o tej diecie zrobię kiedyś posta ;) innym razem.
Będę wam pisać o moich postępach i czy trzymam się diety.
Dziś oparłam się pizzy którą miałam na obiad, górze ciasteczek mojego brata i chlebowi na śniadanie (w tej diecie nie jem pszenicy). Do szkoły i na śniadanie miałam jajecznice :( na szczęście dzisiaj w netto znalazłam chleb orkiszowy <3 pycha! <3
POWODZENIA!!
